Gazeta Krakowska ujawnia nowe fakty w sprawie skandalu obyczajowego w dworze
"Na stronie [...] swoje usługi oferują ubrane w skąpą bieliznę panie. Są wśród nich Anastazja Magic i Pamela High Class. Obie panie prezentują swoje wdzięki na tle zabytkowych wnętrz dworu w Mogilanach." - czytamy w Gazecie Krakowskiej.
Wójt gminy jest wzburzony, twierdzi, że to fotomontaż i sprawę zgłosił prokuraturze.
Nie trzeba być jednak szczególnie wnikliwym obserwatorem, żeby wykluczyć scenariusz o fotomontażu. Wątpliwości nie pozostawiają zwłaszcza zdjęcia na schodach, gdzie kobieta opiera się o barierkę. Dokładnie widać też cień. Wszystko wskazuje na to, że jedyna ingerencja graficzna w zdjęcia polegała na "wstawieniu" ognia do kominka. Nie jest to zresztą zbyt wyrafinowana modyfikacja.
Dlaczego wójt stara się za wszelką cenę udowodnić, że mamy do czynienia ze spiskiem? Jeśli Urząd Gminy nie ma nic do ukrycia w tej sprawie, to nie należy wymyślać komicznych wytłumaczeń, tylko zapowiedzieć gruntowne wyjaśnienie sprawy: kto i dlaczego dopuścił się tego skandalicznego nadużycia.
ZOBACZ ARTYKUŁ W GAZECIE KRAKOWSKIEJ
Gorąca dyskusja rozgorzała także na Facebooku Gazety Krakowskiej. Jeden z czytelników wyśmiewa teorię spiskową wójta:
